SIBO
Przepisy i baza doświadczeń
Moja przygoda z dieta low FODMAP zaczęła się dość niedawno, ale podróż do momentu, w którym dzisiaj jestem zajęła mi ponad dobrych 10 lat poprzez szukanie i wypróbowanie różnych terapii, diet, leków, diagnozowania, poprzez zmiany lekarzy i dietetyków. 10 lat temu zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy z Hashimoto. Dieta odegrała bardzo dużą role w moim powrocie do zdrowia. Byłam na diecie bezglutenowej i bez nabiałowej oraz bez jajecznej przez dłuższy czas, ponieważ cokolwiek zjadłam z tego pakietu powodowało u mnie złe a czasem bardzo złe samopoczucie. Przerobiłam rożne suplementy na różnym etapie leczenia oraz różne zabiegi, które poprawiają mi jakość życia. W między czasie błądziłam, szukałam, poprawiałam błędy i dużo się uczyłam po to, żeby sobie pomóc. Samo branie leków niestety w tym wypadku nie rozwiązuje problemu a czasem tylko go maskuje. Był to jednak przystanek, a moja podróż wciąż trwa.
Dodam tylko, że nie zgadzam się z tradycyjnym rozumieniem diety jako sposobu na odchudzenie się czy po prawe samopoczucia jako jednorazowego wydarzenia. Nasze życie to nie sprint, to maraton, w który trzeba włożyć trochę wysiłku. Nie ma tabletki, która nas uzdrowi, spowoduje ze nagle schudniemy, że będziemy piękni. To jest tylko i wyłącznie nasza praca: systematycznie, krok po kroku, codziennie. Nie ma diet, jest styl życia, bo na swoje zdrowie pracujemy codziennie. Nie ma drogi na skróty, ciała nie oszukasz i kiedyś przyjdzie Ci spłacić dług, który zaciągałeś/aś latami. U mnie nie było inaczej.
Dieta low FODMAP ma zastosowanie przy IBS, SIBO czy IMO. U mnie sprawdza się też przy Hashimoto, ponieważ jest przeciwzapalna. Wiem, że będzie mi ona towarzyszyć na dłużej dlatego też postanowiłam udokumentować swoją drogą i chciałam cię zaprosić w tą podróż razem ze mną. Razem możemy odkryć z czym to się je i jak to się je J Może akurat znajdziesz tutaj inspirację. Będę też dzielić się wiedzą i doświadczeniem, które zaczęłam systematycznie poszerzać w tej dziedzinie. Współpracuje z dietetykiem, który prowadzi mnie przez świat żywienia i diety oraz lekarzem, który specjalizuje się właśnie w tej jednostce chorobowej, żeby kompleksowo zająć się tym problemem. Mam nadzieję, że w konsekwencji Ty też odnajdziesz tu wsparcie, otuchę i wskazówki jak lepiej zadbać o siebie. A jeśli pragniesz iść o krok dalej niż zmiana diety, zapraszam Cię do mojej przestrzeni Me Well Be gdzie odnajdziesz inspiracje i wskazówki jak poprawić swój dobrostan.
Moją misją jest pomóc w zmianie życia na lepsze każdemu, kto jest na to gotowy. Na blogu inspiruje, edukuje i motywuje do szczęśliwszego życia w formule Wellbeing, którą postrzegam jako koło życia składające się z kilku ważnych części. Części te, połączone razem, tworzą spójną całość – koło życia. Mocne korzenie to fundament naszego życia, opartego na wartościach i bliskich relacjach. Głęboko zakorzenieni i osadzeni w chwili dnia codziennego, budujemy mocny szkielet, żeby móc rozkwitnąć tak jak tego pragniemy.